“Dalej chata Lecha, przepięknie zdobiona porożami jeleni. W czasie zimy, gdy zasypywało świat, brał się za pracę nad grzebieniami. Już chyba dwa lata minęły, jak nie więcej, kiedy jeden miał mu zrobić dla Jagody.
– Dopilnuję mojego zamówienia! – Krzyknął na Lecha, zmarszczył brwi i złowrogo pomachał pięścią…”

Lech

Wychowywał się na Pomorzu, w niewielkiej wsi nad Parsętą. W okolice Wałcza przybył za młodych lat, zaciągnął się do książęcej drużyny, o podbojach i wojnie marzył… Plany te zweryfikowała miłość, która sprawiła, że pozostał w Bytyniu na dłużej. Mimo iż mieszka w grodzie latem trud go tam szukać. Większość czasu spędza w lesie polując na zwierzynę i wyprawiając rogi i kości. Łuk mu nieobcy, a gdy wzywają pod broń chwyta za tarczę oraz miecz i stawia się gotowy do walki. Kiedy pola i lasy przykryje śnieg jego chata zamienia się w istną pracownię rogowniczej sztuki. W randze pełnoprawnego.

Przeczytaj więcej na:
https://brb-walcz.pl/rzemieslnicy-his…/rogownik-rogownictwo/
fot. Martyna Pająk

Rogownik Lech