Page 2 of 50

Wiking Ivar

“Tam czekał dobrze mu znany wojownik z czasów niejednej wyprawy.
Pamiętał, jak tarcza w tarczę po tronie Vinety jako sojusznicy stawali, gdy Pomorze najeżdżali Niemcy.”

Ivar

Wojownik z północy. Pochodzi z niewielkiego grodu Varberg na Szwedzkim wybrzeżu cieśniny Kattegat skąd pod dowództwem króla Olafa Skötkonunga brał udział w wielu łupieżczych wyprawach w obrębie Morza Bałtyckiego. Podczas oblężenia Jomsborga u ujścia Odry przed najazdem Niemieckim w 1015 roku poznał Styrbjorna, który niedługo później zastąpił mu utraconego w wojnie ojca. Biegły w mieczu i w łuku. W czasie wolnym od wojaczki zajmuje się wykonywaniem skórzanych przedmiotów. W randze pełnoprawnego.
fot. Martyna Pająk

Ivar Wiking ubrany w kolczugę. W ręku trzyma miecz.
Wiking Ivar

Skandynawka Eira

“W głowie jeszcze szumiały słowa wczorajszej pieśni, którą śpiewali przy ogniu razem ze Strzeborem i Eirą.”

Eira

Z dalekiej zimnej północy przybyła do Bytynia ognistowłosa Skandynawka. Planowała jeno noc w Bytyniu przeczekać i sił nabrać, lecz zakochała się w lokalnym watażce. Uczył ją walki, uczył ją strzelać, ale jak sama przyznaje najlepszą bronią okazał się… wałek do ciasta! Jej wypieki zawrócą niejednemu w głowie, a jej celne oko pomaga w czasie obrony grodu. W randze pełnoprawnej.
fot. Martyna Pająk

Eira

Zadar

“Poznał Zadara i Tomira, łuki mieli w pogotowiu. Stali z innymi na wieży broniącej grodu od strony mostu.”

Łucznik Zadar

Strażnik i samodzielny myśliwy spod Bytynia. Czujny i skupiony tropiciel, który ustrzeli z łuku zająca z odległości 90 stóp w gęstym lesie… a przynajmniej tak opowiada potem z garncem miodu przy palenisku w domostwie. Wychowywał się w gęstych lasach wokół jeziora Raduń. Dostarcza do grodu nie tylko wykonywane strzały, ale i drewno oraz zwierzynę z okolicznych borów. W randze terminatora.
fot. Martyna Pająk

Zadar

Wiking Andsvarr

“Krzesimir i Andsvarr otworzyli potężne wrota bramy.
– Ja z wieściami do kasztelana.
Andsvarr poważnie kiwnął głową i wskazał drogę.
– Coście tacy markotni? Czyżby koń, którego jak słyszałem po drodze kupiliście, okulał?
– Żona rodzić będzie a czasy niepewne!…”

Andsvarr

Przybysz ze Skandynawii. Hazardzista, który potrafi ograć w kości połowę własnej chorągwi! Wielokrotnie powoływany pod broń, choć jak sam przyznaje ma dwie lewe ręce do miecza. W walce woli razić przeciwników oszczepami, z których pomocą poluje razem z innymi myśliwymi w okolicznych lasach. W 1018 roku zakochał się w Słowiance – Bogdanie, z którą złączył się przysięgą wiecznej miłości. Wierzcie nam; to weselisko zapamięta całe Pomorze! W randze terminatora.
fot. Martyna Pająk

Wiking Andsvarr

Dalimir

Członek Rady Starszych, rzemieślnik i weteran wojenny. Wielokrotny dowódca wypraw, a podczas jednej z bitew przeciwko Goplanom został ciężko raniony i od tamtego czasu za miecz chwyta tylko wtedy kiedy to konieczne. Odnalazł spokój w kuciu i odlewaniu ozdób z brązu i srebra w rodzimej osadzie oraz obwoźnym handlem po okolicznych grodach i miastach (KRAM Dalimira). Głos dyscypliny i organizacji wśród Bytynian.
Przeczytaj więcej na:
https://brb-walcz.pl/rzemieslnicy-historyczni/brazownik/
fot. Martyna Pająk

Dimir
« Older posts Newer posts »