Author: Eilif (page 2 of 48)

Wywiad z Radiem Koszalin

Dziękujemy serdecznie Radiu Koszalin za przeprowadzony wywiad.

Poniżej możecie odsłuchać audycje na temat Początku Bractwa Rycerzy Bezimiennych (BRB) składających się z Drużyny Wojów Grodu Wałcz oraz Komandorii Crone.  „Cała historia zaczęła się w Malborku w 2003 roku, kiedy w wakacje trafiliśmy na dni oblężenia Malborka. Bardzo nas zaciekawiały rożne formy odtwórstwa historycznego i powstało zamiłowanie, najpierw do łuków …”

Przesłuchaj całej audycji, z niej dowiesz się jak wyglądała pierwsza przygoda Ivara z naszą drużyną. Poznasz zasady dołączenia, etapy zostania pełnoprawnym członkiem naszego stowarzyszenia oraz informacje na temat miejsca i terminu naszych spotkań .

Usłyszysz również o naszych głównych celach.: „… Staramy się, aby ludzie, który tutaj przychodzą zakochali się w tej historii…”

Jeżeli jesteś nową osobą w odtwórstwie historycznym  i masz zamiar walczyć  posłuchaj o opancerzeniu i na co warto zwrócić uwagę.

Poniżej umieszczamy cały wywiad

Zachęcamy również do zapoznania się z archeologią Pojezierza Wałeckiego .

„Mamy na naszym terenie przepiękne kurhany…” odwiedziliśmy 70 wysp, które znajdują się na  terenie byłego Pojezierza Wałeckiego przed nami jeszcze co najmniej około 30 wysp…”

A tak dla Przypomnienia – Mała Archeologia BRB

A teraz ponownie wrócę do książki Roberta Kraszczuka.
Otóż zanim wziąłem ją do ręki, z dużym „lekceważeniem” spoglądałem na obszary sąsiadujące od zachodu z powiatem złotowskim. Moja powierzchowna – jak się miało okazać – wiedza o tamtejszej archeologii, zbudowała, ponownie bezpodstawne, przekonanie, że archeologia Ziemi Wałeckiej nie może być dla tej złotowskiej żadną konkurencją.

Po pierwsze zaskoczyła mnie zasobność tej książki. Okazało się, że autor stworzył katalog stanowisk archeologicznych nie tylko na podstawie dostępnej literatury, ale odwiedzał w tym celu muzea, archiwa, urzędy konserwatorskie; dogrzebując się zapomnianych, lub zaniechanych informacji. Ba! co może najważniejsze w jego staraniach, dotarł do kolekcjonerów starożytności, przepytał ich na okoliczność odkryć i zadokumentował najciekawsze z nich. Zadał sobie również trud odpowiedzi na pytanie o dzisiejszy stan zachowania, na przykład grodzisk; a już zupełnie mnie rozbroił swoimi poszukiwaniami w internecie, dzięki czemu zdobył bezcenne dla archeologii informacje o dziejach muzealnictwa w tym regionie i o badaniach międzywojennych; czego efektem są chociażby unikatowe wizerunki kapitalnych pocztówek archeologicznych wyemitowanych przez ówczesne Landesmuseum Schneidemühl, czyli Muzeum Krajowe dawnej prowincji Grenzmark Posen-Westpreussen w Pile.

Tym to sposobem mamy do dyspozycji zbiór dobrze ułożonych informacji o wielu nie znanych profesjonalistom faktach odkryć. Dla każdego, kto próbował chociaż raz spojrzeć na pradzieje Ziemi Wałeckiej, jawiącej się denerwująco jako przysłowiowa „biała plama”, jest to z jednej strony ogromne zaskoczenie; z drugiej natomiast wysoce pożądana wskazówka dla ukierunkowania dalszych badań.
Jest jeszcze jedna, godna podkreślenia rzecz. Autorem książki jest Amatorem…! To powoduje że jego praca budzi w dwójnasób szacunek i podziw. Ponownie historia zatoczyła koło i tak jak na przełomie XIX i XX wieku porządkowaniem wiedzy o starożytnościach zajmowali się regionaliści, uprawiający na co dzień najczęściej odległe od archeologii zawody, tak w przypadku Ziemi Wałeckiej trzeba było czekać objawienia Roberta Kraszczuka, który w cieniu swojego warsztatu stolarskiego zbudował pomnik dla tutejszej archeologii. Po prostu na dzisiejsze czasy rzecz nieprawdopodobna.

Autor opisywanej książki ma jeszcze jeden dar, który sprawia, że nie powiedział ostatniego słowa. Dzieli się on radośnie swoimi odkryciami z profesjonalistami, ale też dzielnie walczy o ochronę archeologicznego dziedzictwa kulturowego . To rzadki przypadek zaangażowania i pokory wobec materii którą się zainteresował.

Książka „Ziemia zapomniana. Przewodnik po Ziemi Wałeckiej i okolicach na podstawie znalezisk od neolitu po średniowiecze” stoi w mojej bibliotece na wyciagnięcie ręki. Często z niej korzystam. Z satysfakcją stwierdzam też, że przebojem weszła ona do literatury przedmiotu, stanowiąc ważne odniesienie dla konstruowania tez na temat prahistorii obszarów położonych na północ od Noteci.

Prof.dr hab.Andrzej Kokowski
Robert Kraszczuk – „Ziemia zapomniana. Przewodnik po Ziemi Wałeckiej i okolicach na podstawie znalezisk od neolitu po średniowiecze, Wałcz 2011.- s.199.
Regionalne Towarzystwo Historyczne Ziemi Wałeckiej
Studia i materiały do dziejów ziemi wałeckiej nr.4 Wałcz 2013 s.226-229

Polsko-Niemieckie Spotkanie Na Miedzy w Tucznie – 15.07.2017 z udziałem Komandoria Krone

10-lecie Grupy Odtwórstwa Historycznego „Belhird”

W weekend 31.09 – 2.10 wysłannicy naszej drużyny pojechali do Trollborga, aby odwiedzić przyjaciół i spojrzeć jak tam nasza chata się trzyma. Zamierzamy tam wracać nie raz!

Geplaatst door Bractwo Rycerzy Bezimiennych- Drużyna Wojów Grodu Wałcz op dinsdag 3 oktober 2017

70 lat Koła Łowieckiego nr 7 w Wałczu

Older posts Newer posts